OSOBA:Joachim Brudziński
OSIĄGNIĘCIA: Poseł na Sejm V, VI, VII i VII kadencji. Europoseł IX kadencji.

W wieku 29 lat ukończył studia, w trakcie których pływał na statkach handlowych i rybackich.

Od 1991 członek Porozumienia Centrum

Od 2016 wiceprezes PiS i prawa ręka Jarosława Kaczyńskiego.

W latach 2018-2019 był Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Jako uczeń technikum nosił ksywę "Jojo" i został oskarżony o zdemolowanie pociągu i rozbój. Siedział dwa miesiące w areszcie. Wyrzucony z technikum za rozbój i kradzież (podobno ukradł m.in. trampki innemu uczniowi).
Według jego kolegów, dokonywał również rozbojów w pociągach podmiejskich na trasie do Wolina.

W 2018 roku krytykował decyzje władz Warszawy o rozwiązaniu zgromadzenia ONR z okazji rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Odmówił równiez delegalizacji ONR jako minister Spraw Wewnętrznych i Administracji.

W czerwcu 2020 napisał na Twitterze że "Polska bez LGBT jest najpiękniejsza".

W Szczecinie obsadza spółki Skarbu Państwa swoimi kolegami i znajomymi. Nieudolnie szukał haków na poprzedni zarząd Zakłądów Chemicznych "Police", wywodzący się z PO, ale sąd w dwóch instancjach oddalił wnioski o aresztowanie ze względu na słabe dowody.

Znany z dość prymitywnych i głupawych komentarzy, często na Twitterze. Niektóre cytaty można przeczytać w "Wikicytatach", jeśli nie ma się nic lepszego do roboty.

Gdy w 2017 ogłoszono program budowy promów "Batory" w ramach "planu Morawieckiego", a Morawiecki wraz z Brudzińskim - ówczesnym ministrem spraw wewnetrznych i administracji, "chrzcili" z wielką pompą rzekomą stępkę pierwsego promu, Brudziński chciał się zakładać z posłami opozycji, że gdy wypłynie ze stoczni pierwszy prom, to oponenci ubrani w tureckie swtery będa musieli przepraszać publicznie stoczniowców za to, że nie wierzyli w sukces programu.
Gdy w maju 2020 jeden z dzienikarzy skomentował fakt, że do dzisiejszego dnia prace nad żadnym peomem nie posunęły się do przodu, mimo że wydano na to miliony złotych, Brudziński odpowiedział na Twitterze, że "oczekiwanie, że będę przepraszał i tłumaczył się hołocie i popaprańcom, którzy najpierw »zaorali« nasze stocznie, a dziś ironizują i martwią się o rynek promowy i stoczniowców, jest czymś zdumiewającym. Nie mam zamiaru przepraszać za moje zaangażowanie i wiarę".

ŹRÓDŁO: Link 1 / Link 2 / Link 3 / Link 4 / Link 5 / Link 6 / Link 7