OSOBA:Krystyna Pawłowicz
OSIĄGNIĘCIA: Poseł PiS na Sejm VII i VIII kadencji.

W czasie studiów prawniczych członkini Socjalistycznego Związku Studentów Polskich.

Publicystka "Naszego Dziennika" i "Radia Maryja".

Jedna z "jastrzębi PiS', czyli ludzi o niskiej kulturze osobistej, aroganckich, wulgarnych, agresywnych i chamskich w Sejmie. Homofobka. Liczne przykłady w wikicytatach.

Władysława Bartoszewskiego nazwała "pastuchem", gdy ten komentując rządy PiS stwierdził, że czas przestać uważać "bydło za niebydło".

W 2008 kwestionowała publicznie zgodność traktatu lizbońskiego z Konstytucją RP.

W 2012 na sali plenarnej Sejmu powiedziała "spierdalaj" do posła SLD Marka Balta.

W 2013 poczas wywiadu dla Sper Expressu nazwała flagę Unii Europejskiej "szmatą".

W 2014 Sejmowa Komisja Etyki Poselskiej ukarała Pawłowicz za nazwanie flagi UE "Szmatą", ale Pawłowicz nie uznała decyzji komisji.

W grudniu 2014 podczas obrad Sejmu na sali plenarnej jadła sałatkę, godząc w powagę Sejmu.

Wielokrotnie obrażała posłankę Annę Grodzką (osobę transseksualną), artykuując niestosowne komentarze pod jej adresem.

W 2017 podczas Przystanku Woodstock Jerzy Owsiak zaapelował do Pawłowicz, aby spróbowała seksu, to wtedy się rozluźni i nabierze dystansu do rzeczywistości. Za te słowa Pawłowicz wytoczyła prywatny proces Owsiakowi. W 2020 prawomocnym wyrokiem umorzono postępowanie wobec Owsiaka na rok próby i nie uznano go za osobę skazaną. Zobowiązano go też do wpłaty 3.000 zl na instytucję charytatywną.

Inny proces jaki wytoczyła Pawłowicz Owsiakowi dotyczył ogłoszonego przez niego konkursu na rozwinięcie skrótu "RWKPWK". Pawłowicz twierdziła, że dotyczyło to profilu na facebooku o nazwie "Ruch Wypierdolenia Krystyny Pawłowicz w Kosmos". Owsiak nazwał też Pawłowicz "kobietą z poglądami rodem z PRL". W lutym 2020 Sąd Apelacyjny prawomocnie orzekł, że Owsiak nie musi przepraszać Pawłowicz, a ta ma zwrócić mu koszty wynajęcia prawnika w wysokosći 4.000 złotych.

Znany jest filmik, jak biega za Kaczyńskim i błaga go nachalnie, żeby ją zabrał (na jakiś wiec), żeby ludzie kojarzyli, że startuje do Sejmu. No i ją zabrał.

5 grudnia 2019, w nocy, bez kamer, wstydliwie, Andrzej Duda odebrał od Pawłowicz i Piotrowicza ślubowanie na sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

W 2020 roku była w składzie orzekającym Trybunału Konstytucyjnego, który wydał wyrok o niezgodności Konstytucji RP dokonywania aborcji z pwodu ciężkiego uszkodzenia płodu (złamanie tzw. kompromisu aborcyjnego, prowadzące do "Strajku Kobiet").

W lutym 2021 okazało się, że przebywała w Solcu-Zdroju w hotelu Malinowy Zdrój w towarzystwie dwóch funkcjonariuszy SOP, pomimo, że do obowiązków SOP nie należy ochrona sędziów TK, a w Polsce nadal większośc hoteli była zamknięta z powodu pandemii.
Portal onet obliczył, że koszt tygodniowej ochrony Pawłowicz kosztował podatnika ponadt 12.000 złotych.
Sprawa wyszła na jaw, gdy w hotelu wybuch niegroźny pożar i doszło do ewakuacji gości. Według doniesień medialnych, Pawłowicz ewakuowano limuzyną SOP. Pojawiły się zastrzeżenia co do legalności pobytu w hotelu podczas pandemii.
Okazało się, że hotel nie złamał przepisów pandemicznych, a goście mogą przebywać legalnie dzięki wystawianym na miejscu skierowaniom lekarskim (sposób na obejście zakazu otwierania hoteli - prowadzenie działalności leczniczej). Niemniej niesmak pozostał. I liczne, zbawne memy...

W kwietniu 2021 na Twitterze opublikowała plugawy wpis, krytykując w nim dyrektorkę jednej z podwarszawskich szkół za to, że zobowiązała grono pedagogiczne, by zwracano się do jednego z nieletnich uczniów transseksualnych imieniem żeńskim, a nie męskim, bo taka była prośba rodziców.
Podała przy tym tyle danych szczegółowych, że bez problemu można było zidentyfikować dziecko, którego dotyczła sprawa.
W związku z tym pojawiły się tysiące głosów oburzenia, włącznie z RPO, aż w końcu Pawłowicz po dwóch dniach usunęła ten wpis z Twittera.

ŹRÓDŁO: Link 1 / Link 2 / Link 3 / Link 4 / Link 5 / Link 6
Link 7 / Link 8 / Link 9 / Link 10 /